Zupa krem z pomidorów z kulkami mozzarelli

Jadłam go kilka razy w nieistniejącym już „Bakłażanie” na warszawskiej Chomiczówce. Zamknęli ten lokal, w dniu, w którym miałam przeogromną ochotę na tę zupę. Ponieważ smak wciąż za mną chodził, przygotowałam sobie własny wariant tej potrawy. Tak się złożyło, że przygotowałam ją 11 listopada – dzięki bieli i czerwieni wyszło mi patriotyczne danie.