Mój organizm ma w zwyczaju mieć zachciankę, na pewne produkty, zawsze wtedy, gdy chyba zaczyna mu czegoś brakować. I tak, tym razem (może z tęsknoty za wiosenną zielenią?) zapragnęłam zrobić sobie koktajl z liści szpinaku. Podejrzewam, że mojemu organizmowi brakuje: żelaza, potasu albo kwasu foliowego, w które akurat ta roślina jest bogata. Inaczej nie jestem … Czytaj dalej

W tym roku nie liczę na Mikołaja, ponieważ pandemia pokazała mi, że wszystko co do szczęścia potrzebne – mam, ale przygotowywanie tego poradnika prezentowego sprawia mi radość. W tym roku, dodatkowo przywodzi na myśl „normalność”, której nam tak brakuje.

Pozostając w bajkowym klimacie, chciałabym was zachęcić do własnoręcznego stworzenia lampki – może dla dziecka na prezent, albo po prostu dla własnej satysfakcji. Mnie prace ręczne relaksują, dodatkowo jesienią i zimą sprawiają, że szybciej upływa mi czas. Ten okres to też czas na „przytulne diy” – czyli lampki i poduszki.

Jeśli zmiany w domowych wnętrzach to też wasz pomysł na przetrwanie tego trudnego czasu pandemii, służę inspiracją. Powieść Lewisa Carroll’a – to z jednej strony bajka dla dzieci, a z drugiej książka o irracjonalnych zachowaniach podświadomości w trakcie snu, dla dorosłych . Dlatego ten motyw sam nasuwa się jako motyw przewodni wnętrza pokoju nastolatki. Żeby … Czytaj dalej

To ciasto to wspomnienie gorącego lata, a jednocześnie bomba kaloryczna, na której zjedzenie mamy przyzwolenie jesienią. Sernik na zimno uwielbiam, a ten ma dodatkowy składnik – ciepłe lody – mój ulubiony smakołyk z dzieciństwa.

Jednym z moich sposobów na odczarowanie jesieni jest szczególne dbanie o siebie w tym czasie. Chętnie podzielę się adresami miejsc z usługami beauty, które są godne polecenia, na początek – salony, w których można wykonać manicure i pedicure. Poniżej kilka z Warszawy i jeden z Lublina.

Lubię oryginalne kolczyki. Podczas tworzenia tego rodzaju biżuterii najbardziej lubię, że można bardzo szybko uzyskać efekt, którego oczekujemy. Uda się to nawet osobom, które mają dwie lewe ręce do prac ręcznych.

Latem właściwie, jak w tej piosence „oprócz błękitnego nieba, nic mi dzisiaj nie potrzeba”… a jednak jest kilka letnich przyjemności, za które kocham tę porę roku i za którymi już niedługo będę tęsknić, nie właściwie to już – tęsknię …

Mamy to szczęście, że na obiad w weekend czy obiadokolację w tygodniu możemy zrobić coś z grilla. Doceniliśmy to jeszcze bardziej podczas przymusowego siedzenia w domu. Najczęściej przyrządzamy kurczaka saute albo roztopiony ser camembert z żurawiną. Ostatnio naszło mnie na inne smaki…

Na koniec roku nauczyciele zazwyczaj dostają prezent od Rady Rodziców. Wydaje mi się, że warto też indywidualnie podziękować, zwłaszcza nauczycielkom/nauczycielom, którzy mają szczególne podejście i wkładają mnóstwo serca w wykonywaną pracę. Na zakończenie przedszkola niech będzie to prezent, z którym nauczyciel będzie mógł, miejmy nadzieję ciepło kojarzyć dziecko. Poniżej przygotowałam kilka propozycji.